Minta Eats

In France, cooking is a serious art form and a national sport.

Posts Tagged ‘deser

Tylko dla mnie – maliny zapiekane w koglu moglu

z 10 uwagami

Lubie piec, bo ciastem czy babeczkami zawsze można się podzielić – z sąsiadem, z panem ochroniarzem, z nieznajomymi, którzy przewijają się przez biurową kuchnię. Jedzenie, którym można się podzielić, smakuje lepiej. Ale czasem przychodzi ochota, na coś tylko dla mnie. Deser osobisty, na jedną łyżeczkę. Na jedną kokilkę owoców zapieczonych w koglu moglu.

Owoce zapiekane w koglu moglu

Maliny zapiekane w koglu moglu
tylko dla Ciebie

10-12 dorodnych malin (mogą być też jeżyny albo ósemki brzoskwiń)
1 żółtko
1 płaska łyżka cukru
1/4 łyżeczki esencji waniliowej

Nagrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza. Żółtko utrzyj z cukrem na puszystą, jasną masę. Dodaj esencję waniliową i wymieszaj.. Przełóż maliny do żaroodpornej kokilki, zalej koglem moglem i włóż do piekarnika. Piecz ok. 5 minut, aż kogel mogel się przyrumieni. Jedz na ciepło. Sam.

Maliny zapiekane w koglu moglu

Raspberries baked in kogel mogel
just for You

10-12 nice, ripe raspberries (You can as weel use some blackberries or peaches cut in eight)
1 egg yolk
1 tablespoon sugar
1/4 teaspoon vanilla essence.

Preheat the oven to 190 degrees Celsius. Beat egg youl with sugar until pale and fluffy. Add vanilla essence and mix. Put berries into ceramic ramekin, cover with kogel mogel and put into the oven. Bake for 5-7 minutes, until golden brown on top. Eat warm. Alone.

 

 

Written by mminta

16/08/2011 at 8:03 am

Tarta z Imbirowym Creme Brulee

z 8 uwagami

To kolejny przepis z książki „Bourke Street Bakery”, napisanej przez właścicieli australijskiej piekarni. Może to zabrzmi śmiesznie, ale gdy wypatrzyłam go w spisie treści wiedziałam, że ta książka przypadnie mi do gustu.

Tarta z Imbirowym Creme Brulee

Jakkolwiek lubię proste, kremowe desery (choćby panna cottę), to moja relacja z creme brulee nie przypomina miłości od pierwszego wejrzenia. W teorii wszystko się zgadzało: bez zbędnych kombinacji, ciekawe zestawienie chrupkiej skorupki z delikatnym kremem, słodycz złamana goryczką palonego karmelu. I jeszcze ten rytuał przypiekania wierzchu kremu żywym ogniem. A potem rozłupywania skorupki łyżeczką .
A jednak. Creme brulee wydawał mi się a to za mdły, bez wyrazu. Albo znowu przytłaczający nieciekawą słodyczą. Dopiero gdy trafiłam na odpowiednio słodki, muślinowy deser, podany z kwaskowatymi malinami, udało nam się nawiązać bliższa relację. Ta tarta zbliżyła nas do siebie o kolejny krok. Może coś z tego będzie.

Podobnie jak inne „czyste” desery, tak creme brulee stanowi dobra bazę do kulinarnych impresji. Może być np. czekoladowy, lawendowy lub mieć smak syropu klonowego.
Albo – jak proponują w swojej książce panowie z Bourke Street Bakery – imbiru. To trafione połączenie, bo imbir wnosi nutę rześkości, a jednocześnie jego „charakterny” pasuje do przypieczonego karmelu.
Z podanego w książce przepisu wychodzi 20 małych tart. Ja wykonałam jedną dużą tartę z połowy porcji. Zapach, jaki roznosił się w kuchni był nieziemski – już dla niego warto przygotować ten deser.

Tarta z Imbirowym Creme Brulee

Tarta z Imbirowym Creme Brulee z Bourke Street Bakery
(na podstawie przepisu z „Bourke Street Bakery”)
proporcje na 10 tarteletek lub 1 dużą tartę

Na ciasto pate brisee:
200 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
10 ml octu
50 g cukru
85 ml wody, schłodzonej
330 g mąki
szczypta soli

Wymieszaj wodę z octem, dodaj cukier i dokładnie wymieszaj, by cukier się rozpuścił.
Do dzieży robota kuchennego wsyp mąkę oraz sól, dodaj pokrojone masło i wymieszaj, kilkukrotnie włączając mikser na 3-4 sekundy, tak, by składniki się częściowo ze sobą połączyły.
Przełóż mąkę z posiekanym masłem na blat, dodaj rozpuszczony cukier i zagarniając mąkę szybko wyrób ciasto. Uformuj ciasto w kulę, spłaszcz na placek o grubości 2 cm i owiń w folie spożywcza. Włóż do lodówki na min. 2 godziny.
Wyjmij ciasto z lodówki na ok. 20 min. przed wałkowaniem. Wysmaruj masłem formę na tarty (ub tartę).
Rozwałkuj ciasto na grubość ok. 3 mm. Powykrawaj kółka o średnicy większej, niż średnica foremek i wyłóż ciastem blaszki, dociskając je do ścianek i obcinając zbędne kawałki.
Włóż przygotowane formy na 20 min. do lodówki.
Nagrzej piekarnik do 200 stopni Celsjusza.
Gdy piekarnik będzie nagrzany, wyjmij formę z ciastem, pół na wierzchu kawałek pergaminu i wysyp nań ceramiczne kulki do pieczenia lub suchą fasolkę.
Piecz spód tarty przez 20-25 minut, aż ciasto będzie złociste.
Wyjmij z piekarnika i ostudź na kratce.

Na imbirowy creme brulee:
360 ml śmietany kremówki 36%
2,5 cm kawałek świeżego imbiru, porkojony na plasterki
1 „strączek” kardamonu
1/4 laski cynamonu (ok. 3 cm)
1/4 laski wanilii (mój dodatek – przyp.m.)
5 żółtek
40 g cukru + dodatkowy cukier, do posypania tarty
pistacje, do dekoracji

Przelej śmietankę do rondelka, dodaj imbir, cynamon, kardamon i rozciętą laskę wanilii i podgrzewaj na średnim ogniu. Gdy śmietanka zacznie się podnosić, ale jeszcze nie zawrze, wyłącz ogień i odstaw do ostygnięcia. Przykryj rondelek folia i odstaw do lodówki na kilka godzin (lub na noc), by śmietana przeszła aromatem przypraw.
Ponownie podgrzej śmietankę na średnim ogniu i tuż przed momentem wrzenia zdejmij z ognia.
EW dużej misce ubij żółtka na jednolitą masę. Dodaj cukier i ucieraj, aż cukier się rozpuści. Dodaj ciepłą śmietankę, przelewając ją przez sitko tak, aby pozbyć się przypraw. Ubij masę, by składniki dokładnie się połączyły.
Ustaw miskę z masą jajeczno-śmietankową na garnku z wolno gotującą się wodą. (miska nie może dotykać wrzątku). Podgrzewaj masę przez 10-15 minut, cały czas mieszając trzepaczką, aż zgęstnieje (mieszanie jest uciążliwe, ale niezbędne jeśli nie chcemy skończyć z miską słodkiej jajecznicy).
Zdejmij miskę z garnka i ubijaj masę ok. 2 minuty trzepaczką, by przestygła. Odstaw do wystygnięcia na ok 1 godzinę, co 10 minut mieszając ją trzepaczką.
Przełóż chłodna masę do upieczonych spodów z kruchego ciasta.
Schowaj do lodówki na ok. 4 godziny, by masa stężała.
Przed podaniem posyp wierzch kremowego nadzienia cukrem i zrumień palnikiem do creme brulee lub pod grillem piekarnika. Posyp pistacjami.

Tarta z Imbirowym Creme Brulee z Bourke Street Bakery

Ginger Creme Brulee Tart from Bourke Street Bakery
(adapted from „Bourke Street Bakery”)
yields 10 small tarts (ca. 6 cm in diameter) or 1 big tart

For pate brisee:
200 g butter, chilled, cut into cubes
10 ml vinegar
50 g sugar
85 ml water, chilled
330 g flour
2,5 g salt

Prepare the pastry: Mix water and vinegar. Add sugar and whisk until it disolves completly.
Put flour and salt into the bowl of standing mixer. Add butter cut into cubes. Pulse 3-4 times, for 3 seconds each time, until inferdients mix.
Transfer flour with butter onto counter. Add water with sugar. Mix using dough scraper, until ingredinets combine, but pieces of butter are still visible. Form dough into a ball, flatten to 2 cm thick. Wrap in cling foil and put into fridge for at least 2 hours.
Grease tart tins with some butter.
Take dough out of the fridge, leave for 15 minutes to soften a bit.
Roll down to 3 mm thick. Cut out circles bigger than the diameter of tin You are using. Line tins with pastry sheets, patting it down. Put tins into the fridge for min. 20 minuets, to chill down.
Preheat oven to 200 degrees Celsius.
Take tins with pastry out of the fridge. Cover pastry with some baking paper and scatter some baking beans on top of it.
Put into preheated oven and blind bake for 20-25 minutes, until golden.
When baked, take out of the oven and cool down on wire rack.

For the ginger creme brulee:
360 ml heavy cream (36% fat)
2,5 cm piece of fresh ginger, peeled and sliced
1 cardamon pod
1/4 cinnamon stick (ca. 4 cm long)
1/4 vanilla stick (my adaptation – m.)
5 egg yolks
40 g sugar + additional sugar for the topping
pistachios, to decorate

Prepare the creme brulee: Put cream into medium saucepan. Add ginger, cinnamon, cardamon and split vanilla pod. Cook on medium heat. When the cream starts to rise and simmer, turn the heat down and put the saucepan aside. Cool down, cover and put into fridge for the whole night, for the flavours to infuse.
Next day, heat the cream on medium heat and cook until it starts to simmer. Turn the heat down and put saucepan aside.
Beat egg yolks in big, metal mixing bowl. Add sugar and beat until pale and fluffy. Add hot cream, pouring it in via sift, to discard the spices. Whisk the mixture until all ingerdients combine. Put the bowl on a saucepan with simmering water (be careful, the bowl can not touch the boilg water). Cook the mixture whisking practically all the time, until it gest smooth and thick. Put the bowl aside and whisk the mixture for another 2 minutes to cool it down. Leave for anither hour, whisking the mixture each 10 minutes.
Pour the custard into prebaked tart shells. Put into fridge for at least 4 hours to set.
Just before serving, sprinkle the surface of custard with some caster sugar and burn under the oven’s grill or with a creme brulee torch.

Panna Cotta. Pomarańczowa

z 17 uwagami

Choć jest wymieniana jednym tchem z tiramisu, chyba żyje nieco w jego cieniu. W końcu nie jest tak skomplikowana, tak bogata, nie kusi biszkoptami nasączonymi likierem.
Jednak jak dla mnie to właśnie w prostocie i czystości smaku panna cotty drzemie jej wielki urok. W tym i w drobinkach wanilii zdobiących miały krem.

W wersji najprostszej, bez żadnych dodatków, wyjadaną wprost z małego słoiczka, sprawdzi się jako deser na co dzień.
Wzbogacona wodą różaną i podana w towarzystwie zmiksowanych malin lub polana sosem czekoladowym i obsypana orzechami w karmelu z powodzeniem sprawdzi się jako zakończenie odświętnego posiłku.
Tym razem do panna cotty dodałam sok i skórkę z pomarańczy – nie za dużo, by nie zdominować delikatnego smaku śmietanki.

Panna Cotta Pomarańczowa

Pomarańczowa Panna Cotta
1 duża pomarańcza
250 ml śmietany kremówki
250 ml mleka
1 łyżka likieru Grand Marnier lub Cointreau (opcjonalnie)
1 laska wanilii
75 g cukru
3 listki żelatyny (lub ilość żelatyny w proszku odpowiednia dla 600 ml płynu)

Żelatynę w płatkach włóż do miseczki z zimną wodą i zostaw do namoczenia.
Pomarańczę dokładnie umyj pod ciepłą wodą i wytrzyj ściereczką. Zetrzyj skórkę (1 łyżeczka) i wyciśnij sok z pomarańczy.
Do rondelka wlej mleko, śmietanę, sok z pomarańczy. Dodaj cukier, skórkę z pomarańczy, ziarenka wyskrobane z laski wanilii, jak i i samą łupinę.
Podgrzewaj na małym ogniu, aż płyn zacznie się podnosić (nie dopuść do zawrzenia śmietanki!)
Zdejmij z ognia, oddaj likier, jeśli masz ochotę i przelej przez sitko do wysokiego dzbanka (będzie łatwiej nalewać panna cottę do indywidualnych foremek czy miseczek).
Odciśnij w dłoni żelatynę z wody, dodaj do podgrzanej śmietanki i dokładnie wymieszaj, by żelatyna się rozpuściła.
Przelej równe porcje masy śmietankowej do naczyń, w których chcesz podać panna cottę, odstaw do przestudzenia, a potem włóż do lodówki, do całkowitego stężenia.
Przed podaniem włóż foremki z panna cottę na chwilę do ciepłej wody, a potem przełóż deser na talerz. Panna cottę możesz tez podać w małych słoiczkach, ozdobioną marmoladą pomarańczową.

Pomarańcze - żeby przetrwać zimę

Orange Panna Cotta
1 big orange, washed and wiped
250 ml heavy cream
250 ml milk
1 tablespoon Grand Marnier lub Cointreau (optionally)
1 vanilla pod
75 g sugar
3 leaves of gellatine
To serve: orange marmalade

Pour some cold water into small bowl, add gellatine and leave to soak.
Grate 1 teaspoon of orange zest, cut the ornage in half and squeeze out all juice.
Pour cream, milk, orange juice into medium size pan. Add sugar, orange zest, seeds scraped from vanilla pod and vanilla pod itself.
Cook over small heat. When the fluid starts to rise, take it away from the stove (You must be carefull not to boil the mixture).
Pour the mixture through a sift into a heatproof jug.
Add drained gellatine and stir well for the gellatine to dissolve (if You wish,You can add the liqour now)
Pour cream into small forms or cups in which You wish to serve the dessert. Leave aside to cool down and than transfer to frisge to settle completly.
Bofore serving, dip forms with panna cotta in bowl with hot water, wait few seconds and then take it out on a plate. You cane serve it with some orange marmelade or chocolate sauce.

Orange Panna Cotta

Written by mminta

14/01/2011 at 8:11 am

Lodujmy się!

z 4 uwagami

Eksperymentów z sorbetierą ciąg dalszy (tak tak, gadżet, choć duży i naprawdę jednofunkcyjny sprawdza się naprawdę nieźle). Tym razem, ponieważ samopoczucie jakoś nie domagało, a i czasu nie było zbyt wiele, postanowiła sięgnąć po przepis bardzo prosty (jak zaraz zobaczycie, nie wymagający robienia creme anglaise jako bazy do lodów), ale bazujący na owocu, który należy do jednych z moich ulubieńszych – mango. Oczywiście, można się spierać, czy mango kupowane nad Wisłą w ogóle smakuje jak “prawdziwe” mango jedzone w Indiach czy Hawajach. Na pewno doznania będą inne, ale nie jakieś fatalne.Zwykle w sklepach można natrafić na mango niedojrzałe i twarde jak kamień. To nic. Trzeba delikwenta potraktować jak awokado – schować do papierowej torebki i do szafki, by sobie doszło.
Mango lubię bo jest ani za słodkie, ani za wodniste, ani zbyt suche – jest idealne. Jestem mu nawet skłonna wybaczyć to, że trudno się je obiera. A lody z mango i z miodem lipowym to już orgia.

Mango w pełnym słońcu

Lody z mango i miodem
2 małe mango lub 1 bardzo duże (ok. 1,5 – 2 szklanki miąższu)
1 l śmietany kremówki
1/2 szklanki miodu, płynnego (ja dałam lipowy)

Mango umyj, obierz ze skórki i odkrój miąższ od pestki. Pokrój na kawałki, wrzuć do dużej miski i zmiksuj blenderem na pure. Dodaj miód i wymieszaj. Dodaj schłodzoną kremówkę i znów wymieszaj.
Do dzieży sorbetiery wlej masę mangowo-śmietanową (jeśli używasz sorbetiery KitcheAid pamiętaj, że mieszadło musi być w ruchu gdy będziesz wlewać masę na lody). Ucieraj lody zgodnie z poleceniem producenta maszynki.
Podawaj z kandyzowanym imbirem.
Jeśli nie masz maszynki do robienia lodów ani sorbetiery, gotową wymieszaną masę przelej do pudełka i trzymaj w lodówce pezez 2 godziny. Wyjmij, zmiksuj, by spulchnić lody i znów schowaj do zamrażarki.

Mango Ice Cream with Honey
2 small or one very big mango
1 l heavy cream
1/2 cup runny honey

Wash and peel mangos, cut the flesh from the pit. Cut fruit into cubes and transfer into bog bowl. Puree with hand blender. Add honey and mix with blender once again. Add cream and whisk untill ingerdients will combine.
Pour the mixture into chilled sorbetiere or ice cream maker bowl and churn ice cream accoridng to the producer manual.
If not using a ic cream maker, pour the mixture into air tight container and freeze for 2 hours. After 2 hours take ice cream aout of the fridge , mix for fluffy pur , put back into the box and freeze once again.

Written by mminta

25/03/2010 at 3:36 pm

Na dni bez słońca – czekoladowy paj

Skomentuj »

Od kilku dni pogoda przypomina, co to znaczy listopad made in Poland – jest zimno, wietrzno, mgliscie, a na domiar złego dzisiaj ktoś jeszcze ukradł słońce. W takie dni potrzeba czekoś słodkiego, otulającego smakiem niczym ciepłym kocem, ale jednocześnie wyrazistego, z charakterem. Padło na placek z czekoladowym nadzieniem ze świętej pamięci magazynu Gourmet, który zaprezentowała Deb ze Smitten Kitchen. Już chyba wspominałam , że Smitten Kitchen to jeden z moich ulubionych blogów – nie tylko ze względu na prezentowane tam przepisy, które trafiają w moje upodobania, ale też ze względu na jego prawdziwość. Nie jest egzaltowany, robiony “na pokaz”, z potrzeby zostania blogową celebrytką (choć tą niewątpliwie Deb to jedna z najsłynniejszych kulinarnych blogerek). Smitten Kitchen to jeden ze starszych jedzeniowych blogów, zasiedziały, w grupą wiernych czytelników, lubiących to co i jak pisze Deb. Polecam. Tak jak i to proste ciasto.

Czekolada drobno siekana

Placek z nadzieniem czekoladowym (wg. Chocolate Pudding Pie; Gourmet via Smitten Kitchen)
Na ciasto:
175 g mąki pszennej
100 g masła
1/4 łyżeczki soli
2-4 łyżki zimnej wody (ja daję śmietanę)
Na nadzienie:
1/4 szklanki skrobi kukurydzianej
1/3 szklanki cukru
3 łyżki kakao w proszku
1/4 łyżeczki soli
3 cups whole milk
100 g gorzkiej czekolady (min. 60 %) , drobno posiekanej
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 szklanka śmietany kemówki – do ubicia i dekoracji

Przygotuj ciasto: pokrojone na kawałki masło “przesiekaj” z mąką i solą, dodaj wodę (śmietanę) i zagnieć w kulę (nie wyrabiaj ciasta zbyt długo, bo będzie twarde). Zawiń kulę ciasta w folię i włóż do lodówki na min. 1 godzinę. Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Schłodzone ciasto rozwałkuj, wyłóż nim foremkę lub małe foremi na tarty, ponakłuwaj widelcem i piecz ok. 25 minut. Gotowe ciasto wyjmij z pieca i odstaw do ostudzenia.
Przygotuj nadzienie: w garnku wymieszaj skorbię z cukrem i kakao. Włącz gaz i dolewaj powoli mleko oraz esencję, ciągle mieszając, by rozprowadzić suche składniki. Ciągle mieszając, doprowadź masę do wrzenia i gotuj 1-2 minuty, aż zgęstnieje. Dodaj posiekaną czekoladę, zamieszaj i odstaw z ognia. Gdy masa się wystudzi, przelej ją do foremki z ciasta i odstaw placek do schłodzenia (przykryj wierzch pergaminem lub folią spożywczą, by na wierzchu nei utworzyła się skorupka. Przed podaniem udekoruj ubitą bitą śmietaną.

Written by mminta

04/11/2009 at 12:45 pm

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 737 other followers