Posts Tagged ‘ciasta’
Muffiny Bananowe – Na (drugie) Śniadanie
To był pełen spontan (choć skatalizowany przez cztery dopominające się uwagi banany). Wstało mi się jakoś wcześniej, pies uznał, że pogoda nie sprzyja długim spacerom, „lekcje” odrobione (mniej więcej), więc aż żal byłoby jakoś tych wolnych minut – i bananów – nie spożytkować. Stanęło na muffinach – mało z nimi zamieszania i w sam raz nadają się na drugie śniadanie. Ciepły muffin z kubkiem herbaty.
Muffiny Bananowe
2 szklanki mąki pszennej
(lub 1 1/2 szklanki maki pszennej + 2/3 szklanki błyskawicznych płatków owsianych)
1/3 szklanki brązowego cukru
1/3 szklanki jogurtu
50 ml oleju roślinnego o neutralnym smaku
1 duże jajko
3 bardzo dojrzałe banany
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
ewentualnie: 1/2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
Nagrzej piekarnik do 185 stopni Celsjusza. Wysmaruj oliwą formę do muffinów.
Rozgnieć dwa banany na pure. Trzeciego banana pokrój na 12 plasterków o grubości ok. 0,5 cm
Do miski przesiej mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól (oraz płatki owsiane i cynamon, jeśli ich używasz). W drugiej misce wymieszaj jogurt z olejem, jajkiem i esencja waniliową. Dodaj pure bananowe i wymieszaj.
Dodaj „mokre” składniki do suchych i wymieszaj niezbyt dokładnie.
Napełnij ciastem foremki do muffinów. Na wierzchu każdej porcji ciasta ułóż plasterek banana.
Piecz ok. 25 minut, aż muffiny będą złotobrązowe, a patyczek wbity w babeczkę wyjdzie czysty, bez przyczepionych mokrych kruszynek.
Wyjmij z piekarnika i odstaw na 5 minut. Wyjmij babeczki z formy i ostudź na kratce.
Banana Muffins for Take-out Breakfast
2 cups flour (or 1 1/2 cup flour + 2/3 cup express oats)
1/3 cup light brown suagr
1/3 cup yogurth
50 ml oil
1 big egg
3 ripe bananas
1,5 teaspoon baking powder
1 teaspoon vanilla essence
optionally: 1/2 teaspoon cinnamon
pinch of salt
Preheat oven to 185 degrees Celsius. Grease muffin tray with some oil.
Mash two bananas for fine pure. Cut remaining banana into 12 slices.
In bog bowl mix together flour, sugar, baking powder and salt (add oats and cinnaomon, if You’re using them). In another bowl beat together egg, yogurth, oil and mashed bananas. Add „wet” ingredients to dry ones and mix roughly.
Fill muffin form with dough. On top of each portion put slice of a banana.
Bake for 25 minutes, untill muffins are golden brown and a toothpick inserted in the middle of a cake comes out with no wet crumbs attached.
Take out of the oven, set aside for 5 minutes. Remove muffins from the baking form and cool down on wire rack.
Kwadraty Morelowe z Nutą Rozmarynu
Kolejny przepis z książki „Baked: Explorations”, który wpadł mi w oko przy pierwszym przeglądaniu tej książki. Bardzo lubię połączenie pozornie “niedeserowych” ziół ze słodyczami. Cytrynowy mus z bazylią albo truskawki z miodem i listkami tymianku. Te ciasteczka zostały doprawione rozmarynem, który dobrze komponuję się nie tylko z morelami (jak tutaj) ale też czekoladą i cytrusami, wnosząc świeże, nieco dzikie nuty.
Kwadraty z Nadzieniem Morelowym
(na podstawie przepisu na „Apricot Rosemary Squares” z „Baked: Explorations“)
190 g mąki
szczypta soli
2 1/2 łyżeczki zmielonego rozmarynu ( ja użyłam 2 płaskich łyżeczek posiekanego świeżego rozmarynu, wolę taki smak – przyp.mint.)
170 g masła
60 g cukru pudru
1 łyżeczka esencji waniliowej
2 szklanki suszonych moreli (ja dałam 300 g)
300 ml wody
115 g cukru (dałam 3 łyżki – przyp. mint)
3 łyżki miodu
2 łyżki brandy
100 g brązowego cukru
75 g posiekanych orzechów pekan (zastąpiłam orzechami włoskimi)
60 g mąki
45 g masła
Nagrzej piekarnik do 175 stopni Celsjusza. Wysmaruj olejem blaszkę do pieczenia i wyłóż ją pergaminem, tak, by zachodził na ścianki formy.
Przygotuj ciasto: utrzyj masło z cukrem na gładką, puszystą masę. W misce wymieszaj mąkę z solą i rozmarynem. Powoli dodaj mąkę do masy maślanej, cały czas ucierając. Dodaj esencje waniliową i wymieszaj. Przełóż ciasto do przygotowanej formy i równomiernie rozłóż na dnie (tak, by miało ok. 1 cm grubości. Schowaj blaszkę z ciastem do lodówki na ok. 30 minut.
Wyjmij ciasto z lodówki, ponakłuwaj widelcem i piecz ok. 25 minut, aż do zezłocenia. Wyjmij z piekarnika i odstaw do przestudzenia. (nie wyłączaj piekarnika)
Przygotuj nadzienie: do małego rondelka włóż morele, wodę, cukier, miód i brandy. Gotuj na małym ogniu, aż morele będą zupełnie miękkie i wchłoną niemal całą wodę. Wyłącz ogień odstaw do przestudzenia, a następnie zmiksuj na jednolita masę. Odstaw na bok.
Przygotuj kruszonkę: w misce wymieszaj mąkę, cukier, posiekane orzechy i szczyptę soli Dodaj pokrojone masło i szybko rozetrzyj palcami, by powstały okruszki.
Na podpieczonym spodzie równomiernie rozsmaruj masą morelową. Posyp na wierzchu kruszonka.
Włóż do piekarnika i piecz przez 25 – 30 minut, aż kruszonka się zezłoci.
Wyjmij ciasto z piekarnika i odstaw do wystudzenia. Pokrój na kwadraty.
Apricot Rosemary Squares
(based on the recipe from „Baked: Explorations“)
190 g cups flour
pinch of salt
2 teaspoons fresh rosemary, finely chopped
170 g butter
60 g confectioners sugar
1 teaspoon vanilla essence
2 cups dried apricots (some 300 g)
300 ml water
115 g sugar ( I’ve used 3 tablespoons – mint)
3 tablespoons honey
2 tablespoons brandy
100 g brown sugar
75 g pecans, chopped (I’ve used walnuts instead)
60 g flour
45 g butter, cold and cut into cubes
Prepare crust: Preheat the oven to 175 degrees C. Grease rectangular or square baking tray and line with baking paper (the paper should overlap the walls of pan).
In a medium bowl mix flour, salt and rosemary. Using mixer, beat butter and sugar until fluffy. Add flour, mixing the batter on low speed. And vanilla essence and mix again.
Transfer batter to the tray and place it evenly on the bottom. Put the tray into fridge for 30 inutes, to chill down.
When chilled, take out of the fridge, puncture the batter layer with fork and transfer to the oven. Bake for 25 minutes, until golden brown. Take out of the oven and set aside (do not turn off the oven).
Prepare apricot filling: put apricots, water, sugar, honey and brandy into emdium pan. Cook on low heat until apricots will be totally soft and soak neary all water. Turn the heat down, allow the apricots to cool a bit and than mix them with hand blender to smooth paste.
Prepare the crumb: mix flour, sugra nad nuts in a bowl. Add cold butter and using fingers make fine crumbs.
Spread the apricot filling on the prebaked crust. Sprinkle crumbs on the top.
Put into oven and bake for 25-30 minutes, until golden. Take out of the oven. Cut into squares when cooled.
Brownie ze Słonym Karmelem. Z „Baked”.
„Lubimy o sobie myśleć jako o deserowych ekspertach; ludziach obdarzonych wysoce (święcie) rozwiniętymi zmysłami smaku i powonienia(…) Zjedliśmy tysiące ciast, muffinów i brownie (czasem na deser, czasem jako nasz jedyny posiłek) i zadręczaliśmy się naszą kartą deserów do granic absurdu. Ten sklep jest naszą odą do perfekcyjnego piekarnictwa i dlatego nazwaliśmy go „Baked” – „Upieczony”.
Tak o sobie piszą Matt Lewis i Renato Poliato – założyciele piekarnio-cukierni „Baked”. W swoim poprzednim życiu zajmowali się reklamą – Matt pracował jako producent , a Renato jako grafik, jednak mimo natłoku codziennych obowiązków gdzieś z tyłu głowy ich myśli krążyły wokół ciastek i dobrej kawy. Zrządzeniem losu obaj panowie wylądowali w jednej agencji i tak niepostrzeżenie zaczął kiełkować pomysł „Baked”. Mattowi marzyło sie miejsce oferujące słodką, amerykańska klasykę, ale coś więcej niż tylko cupcake’i. A Renato chciał się napić dobrego espresso. W końcu udało im się znaleźć odpowiedni lokal w poprzemysłowej części Brooklynu i tam wraz z Rafi Avramovitzem w 2005 r. otworzyli pierwszą „Baked”. Dzisiaj „Baked” to dwa sklepy, liczne wyróżnienia (najlepszy cupcake w Nowym Jorku) i referencje (ulubione brownie Oprah W.) i dwie książki. W nowszej, „Baked Explorations:Classic American Desserts Reinvented” podano przepisy na klasyczne, amerykańskie ciasta, ale nieco „podkręcone”. Tak jak to uczyniono z tymi słodko-słonymi brownies, które dzięki dodatkowi karmelu z solą morską (o domowych karmelkach będzie innym razem) mają w sobie to coś, ze od razu chce się sięgnąć po następnego.
Słodko Słone Brownie
(na podstawie przepisu na Sweet & Salty Brownies z „Baked Explorations: Classic American Desserts Reinvented” Matta Lewisa i Renato Poliato)
Na karmel:
1 szklanka cukru
2 łyżki syropu kukurydzianego (lub sztucznego miodu)
1/4 szklanki wody
1/2 szklanki kremówki
1 łyżeczka kwiatu morskiej soli (fleur de sel)
1/4 szklanki kwaśnej śmietany
Na brownie:
1 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka soli
2 łyżki ciemnego kakao
300 g gorzkiej czekolady (ja użyłam 70% Lindt), posiekanej
200 g masła, pokrojonego na kawałki
1 i 1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki brązowego cukru (ja dałam 1/4 szklanki)
5 dużych jajek, w temperaturze pokojowej
2 łyżeczki esencji waniliowej
Na wierzch:
1 i 1/2 łyżeczki kwiatu soli morskiej
1 łyżeczka gruboziarnistego cukru
Przygotuj karmel: Do rondelka wsyp cukier, dodaj syrop, 1/4 szklanki wody i podgrzewaj dość często mieszając. Gotuj, aż masa osiągnie temperaturę 175 stopni C, a karmel nabierze ciemnobursztynowej barwy.
Zestaw rondelek z ognia i powoli dodaj śmietanę kremówkę (uwaga – masa zacznie się pienić), sól, a potem kwaśną śmietanę. Dokładnie wymieszaj i odstaw do przestudzenia.
Przygotuj brownie:Nagrzej piekarnik do 175 stopni C. Dno prostokątnej foremki (ok. 25 na 35 cm) wyłóż pergaminem i posmaruj go masłem.
W średniej misce wymieszaj makę, sól i kakao. Do drugiej, większej miski wrzuć posiekaną czekoladę i masło, ustaw miskę na garnku z wolno gotującą się wodą. Mieszaj czas od czasu, aż czekolada i masło się roztopią i połączą. Wyłącz ogień pod garnkiem. Dodaj do czekolady cukier (biały i brązowy) i dokładnie wymieszaj. Zestaw miskę z garnka. Do masy czekoladowej dodaj 3 jajka i mieszaj, aż do połączenia składników. Dodaj pozostałe dwa jajka i esencje waniliową i znów wymieszaj masę. Na koniec wmieszaj suche składniki używając silikonowej szpatułki – nie mieszaj zbyt dokładnie, dobrze, by w masie były widoczne „strużki” mąki.
Do przygotowanej foremki wlej połowę czekoladowego ciasta. Wygładź ciasto i wylej na nie 3/4 przygotowanej porcji karmelu, pozostawiając ok. 2 cm pusty margines wokół brzegów ciasta.
Na karmel wyłóż łyżką pozostałe ciasto i rozsmaruj je szpatułką.
Piecz przez 30 minut (patyczek wbity w brownie powinien wyjść ubrudzony okruszkami). Posyp kryształkami soli i cukru i ostudź na kratce.
Sweet & Salty Brownie
(based on the recipe from „Baked Explorations: Classic American Desserts Reinvented” )
For the caramel:
1 cup sugar
2 tablespoon corn syrup
1/2 cup double cream
1 teaspoon fleur de sel
1/4 cup sour cream
For the brownie:
1 and 1/4 cup flour
1 teaspoon salt
2 tablespoons dark cocoa powder
300 g dark chocolate (I’ve used 70% Lindt), chopped
200 g butter, cut into cubes
1 1/2 cup white sugar
1/2 cup light brown sugar (I’ve added just 1/4 cup)
5 large eggs at room temperature
2 teaspoons vanilla essense
For the topping:
1 1/2 teaspoons fleur de sel
1 teaspoon sugar
Prepare the caramel: In the pan combine sugar, corn syrup and water. Cook over medium heat, stirring occasionally. Cook until the mixture reaches temperature of 175 C and is dark-amber in colour. Turn the heat down and add double cream (be careful, the mixture will bubble). Mix until cream is incorporated. Add salt and sour cream and whisk once again. Put aside for the caramel to cool down.
Prepare the brownie: Preheat the oven to 175 degrees Celsius. Line rectangular baking pan with baking paper and grease the paper with some butter.
Sift flour cocoa and salt into medium size bowl. Put chocolate and butter into separate bowl and place the bowl over pan with simmering water. Cook until chocolate and butter melt. Turn the heat off.
Add sugar and mix until it dissolves in the chocolate. Take the bowl away from pan. Add 3 eggs and whisk until incorporated. Add remaining eggs and vanilla essence and mix briefly. Finally add dry ingredients and fold them in (rather roughly, some spots of flour may stay visible).
Pour half of the chocolate mixture into prepared pan. Cover with 3/4 of caramel (leaving some free space around the edges). Smooth the caramel and cover it with remaining chocolate mixture. Smooth the chocolate batter and put it to the oven. Bake for 30 minutes. Just after taking out of the oven, sprinkle with some fleur de sel and sugar.
Cool on wire rack.
Na słodkie sny – Brownie
Trzy godziny snu to nie jest to, co tygrysy ubią najbardziej. Zwłaszcza, jak je czeka potem pracowity dzień. Dlatego dzisiaj będzie tylko przepis (ale za to jaki!). Historia okołoprzepisowa z obowiązkową szczyptą dygresji – jutro.
Słodkich snów – takich jak brownies o głębokim smaku, z dodatkiem podprażonych orzechow włoskich.
Bardzo Czekoladowe Brownies
(adaptowane z przepisu z książki “Baked“)
3/4 szklanki mąki
1 łyżka kakao w proszku
1/4 łyżeczki soli
100 g masła
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
150 g bardzo dobrej gorzkiej czekolady
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki brązowego cukru
3 duże jajka
1 łyżeczka esencji waniliowej
1/2 szklanki podpieczonych na suchej patelni orzechów włoskich, grubo posiekanych
1/2 szklanki kropelek czekoladowych lub posiekanej czekolady.
Nagrzej piekarnik do 175 stopni C. Kwadratową blaszkę (o boku ok 20-25 cm) wyłóż pergaminem i posmaruj go masłem.
Do miski przesiej mąkę, sól i kakao.
W głębokiej patelni rozpuść masło z kawą. Gdy się roztopi, dodaj połamaną czekoladę i mieszaj, aż się rozpuści. Zestaw z ognia, dodaj cukier i mieszaj, aż kryształki się rozpuszczą. Dodaj roztrzepane jajka oraz esnecję waniliową i mieszaj, aż masa będziegładka. Na koncu dodaj porcjami mąkę i wymieszaj ciasto. Na końcu dorzuć orzechy i kawałki czekolady.
Wylej ciasto na przygotowaną blaszkę i piecz 20-25 minut, aż wbity w środek nóż wyjdzie z kilkoma przyklejonymi okruszkami (uważaj, by za bardzo nie wypiec brownies).
Wyjmij i ostudź na kratce, pokrój na kwadraty.
Very Very Brownies
(adapted from“Baked“)
3/4 cup all-purpose flour
1 tablespoon good quality cocoa powder
1/4 teaspoon salt
100 g unsalted butter
1 teaspoon instant espresso powder
150 grams semisweet chocolate bar, finely chopped
3/4 cup granulated sugar
1/4 cup light brown sugar
3 large eggs, at room temperature
1 tsp vanilla extract
3/4 cup semisweet chocolate chips or chopped chocolate
1/2 cup roasted walnuts, shelled and roughly chopped
Preheat oven to 175 degrees. Butter rectangular pan (20×20 cm), line it with parchment paper and let it hang over two sides. Butter the parchment.
Sift together flour, cocoa powder, and salt into a medium bowl. Set aside
In a saucepan combine butter and espresso powder. When the butter is melted, add chocolate, and stir until mixture is smooth. Remove from the heat and add both kinds of sugar and whisk well, until sugar crystals dissolve.
Beat eggs and vanilla essence and mix with the chocolate mixture. Add flour and stir until all ingredients will . Fianlly add chocolate chips or chopped bars and walnuts
Pour batter into prepared pan; smooth top with a greased spatula. Bake until a toothpick inserted in the center comes out with with few moist crumbs (ca.20-25 inutes). take out of the oven and lett cool before cutting.
O marchewce (i cieście marchewkowym) słów kilka
Gdybym miała wskazać ulubione warzywo, to byłoby naprawdę trudno. Na pewno jednak w gronie (bo jednego laureata naprawdę byłoby trudno wybrać) znalazła by się marchewka. Dobrze znana z rosołu, w parze z groszkiem jako sztandarowy obiadowy dodatek, jako surowiec na surówkę (masło maślane;-). Mi marchewki kojarzą się z dzieciństwem – z wiosennym sianiem nason na wyznaczonym kantem motyki grządkach, z doglądaniem nowalijek, czy już podrosły na tyle, by można je było wyrwać i triumfalnie schrupać (po umyciu, oczywiście), z jesiennym zbiorem ostatnich warzyw i układaniem ich w piwnicy na zimę.
Marchewka wydaje się być tak zwyczajna i codzienna, że aż nieciekawa. A w rzeczywistości kryje w sobie mnóstwo możliwości. Ja lubię marchewkę podduszoną na maśle z sokiem pomarańczowym i imbirem; pieczone na grillu lub blaszce cale młode marchewki, pokropione oliwą i posypane grubą solą. Zupę marchewkową z imbirem i pesto pietruszkowym. No i oczywiście – w cieście marchewkowym.
Z ciastem marchewkowym jest tak, że co dom, książka kucharska czy blog, to inny przepis. Ten poniżej jest kompilacją pewnie z tuzina różnych receptur. Zwykle do ciasta dodaje się sporo cynamonu (nawet i z 3 łyżeczki!), ja go jednak pomijam na rzecz imbiru. Zamiast samych rodzynek daję jeszcze żurawiny – dla smaku i wyglądu. Orzechy daję lub nie; w zależności od tego czy są “na stanie”. Ciasto marchewkowe zwykle jest dekorowane kremem z serka – ja dodaję do niego skórkę startą z pomarańczy, dzięki czemu całe ciasto nabiera lekkości i ejst takie jakieś bardziej..słoneczne. Smacznego!
Ciasto marchewkowe moje
Ciasto:
250 g mąki
150 g brązowego cukru
100 ml oleju
4 jajka
4 średnie marchewki, starte na grubych oczkach (ok. 300 g)
50 g rodzynek (namoczonych w rumie)
50 g żurawin
50 g grubo posiekanych orzechów włoskich (ja nie dawałam)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka esencji waniliowej
1/2 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki świeżo startego imbiru
Krem pomarańczowy:
1 opakowanie serka Philadelphia lub podobnego (200 g)
75 g cukru pudru
skórka starta z 1 małej lub 1/2 dużej pomarańczy
Na ciasto: Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.
W misce wymieszać mąkę, przyprawy, sól i proszek do pieczenia. Jajka utrzeć z cukrem na gładką masę, dodać olej i esencję waniliową i wymieszać. Dodawać mąkę (tak na 3-4 razy) i cały czas mieszać. Na końcu dodać bakalie oraz marchewkę.
Masę przelać do wysmarowanej masłem tortownicy o średnicy 24 cm. Piec ok. 1 godziny, do momentu, aż patyczek wbity w środek ciasta wyjdzie suchy, bez przylepionych kruszynek.
Na krem: utrzyj serek z cukrem i skórką pomarańczową. Posamruj wierzch ciasta lub przekrój ciasto na pół i przełóż je kremem. Przykryj folią i schowaj do lodówki na 2-3 godziny przed podaniem.
Carrot Cake – Mine One
Cake:
250 g plain flour
150 g brown sugar
100 ml oil (I’ve used corn oil)
4 eggs
4 medium carrots, shredded (ca. 300 g)
50 g raisins, soaked in rum
50 g dried cranberries
50 g walnuts, chopped (I’ve omitted them here)
2 teaspoons baking powder
1/2 teaspoon vanilla essence
1/2 teaspoon salt
1/2 teaspoon freshly ground ginger
Cream:
200 g Philadelphia cream cheese
75 g icing sugar
zest from 1 small orange
Preheat the oven to 180 Celsius degrees. In bowl mix flour, spices and baking powder. In mixer bowl beat sugar with eggs til fluffy; add oil and vanilla essence and mix well. Add dry ingredients (quarter at one time), beating the mixture. Finally add carrot and dried fruit.
Pour the batter into greased spring form (24 cm in diameter). Bake for 1 hour or until stick put in the middle of the cake comes out clean.
To make the cream beat cream cheese with sugar and zest. Spread the cram over the cooled cake or cut the cake in half and spread with cream.
Ciemna Czekolada i Pomarańcze – ujęcie IV (chyba)
Kilkanaście dni temu słyszałam, że w USA odnotowano rekrod zimna – gdzieś hen w Północnej Dakocie temperatura spadła do -55 stopni. Nie zdziwię się, jeśli niedługo podobnymi wynikami będzie mogła pochwalić się Warszawa. Dzisiaj w nocy było -17 stopni, a nad ranem pewnie nie wiele więcej, bo po kilkuminutowym spacerze mój pies (marki Yorkshire terrier) przypominał włochatą mrożonkę. Taka pogoda wymaga specjalnych środków zaradczych – koców, kubków Earl Grey’a lub Darjeelinga z imbirem, cytryna i miodem, i ciasta o aromacie pomarańczy. Wynikiem zyliard do zera w szybkim glosowaniu przeprowadzonym na Mordoksiążce wygrało połączenie pomarańcze plus ciemna czekolada.
Do ciasta, prócz startej skórki pomarańczy, dodałam trochę domowej skórki kandyzowanej (tej sklepowej nie lubię bardzo, bo jest sucha i wiórowata i niewiele ma wspólnego z pomarańczami), chlust Cointreau oraz nieco świeżo startego imbiru. Gdy ciasto sobie rosło w piekarniku, przesmażyłam cząstki pomarańczy z cukrem i imbirem, by było z czym podawać ciasto. Jako bazę wykorzystałam przepis z magazynu Bon Appetit.. W oryginale wykorzystuje się pomarańcze czerwone, jednak w moim warzywniaku jeszcze ich nie ma. Ciasto przygotowałam też z połowy składników (bo miałam tylko 2 tabliczki czekolady, a nie uśmiechało mi się wychodzenie na dwór;-)
Czekoladowe ciasto z kandyzowanymi pomarańczami
Kompot:
3 pomarańcze
2 1/2 szklanki wody
1 szklanka cukru
2 łyżki Grand Marnier lub innego likieru pomarańczowego
Ciasto:
2 szklanki mąki
2/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
4 tabliczki czekolady gorzkiej (min 60 proc.)
200 g masła
1 1/4 szklanki cukru
1 brązowego szklanka cukru
1 łyżka Grand Marnier lub innego likieru pomarańczowego
2 łyżeczki świeżo startej skórki pomarańczowej
4 duże jajka
3/4 szklanki śmietany
opcjonalnie: 1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru, 2 łyżeczki kandyzowanej skórki pomarańczowej
Polewa:
150 g czekolady
100 g masła
2 łyżki syropu kukurydzianego (ja dałam miód)
By przygotować kompot: Obierz pomarańcze i pokrój na cząstki, wykrajając miąższ spomiędzy białych błonek. Rób to nad miseczką, by zebrać wyciekający sok. W rondelku wymieszaj wodę z cukrem, doprowadź do wrzenia. Dodaj cząstki pomarańczy oraz sok, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu 30-45 minut, aż syrop będzie bardzo gęsty. Zestaw z ognia, dodaj likier i wymeiszaj. Przełóż do zamykanego pojemniczka i schowaj do lodówki (tak przygotowane pomarańcze można przechowywać w lodówce ok. 1 tygodnia).
By przygotować ciasto: Nagrzej piekarnik do 165 stopni. Lekko wysmaruj masłem foremkę o średnicy 25 cm (jeśli przygotowujesz ciasto z połowy składników, użyj foremki o średnicy ok. 18 cm).
W miseczce ustawionej na garnku z gotującą się wodą roztop czekoladę oraz masło, mieszając czas od czasu, by topiła się równomiernie. Zestaw z garnka by nieco przestygła. Wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Do miski z roztopioną czekoladą dodaj cukier i dokładnie wymieszaj. Dodaj likier i startą skórkę pomarańczową i znów wymieszaj. Dodaj jajka, po dwa na raz, mieszając masę by składniki dokładnie się połączyły. Dodaj śmietanę, wymieszaj, a na sam koniec dodaj mąkę. Przelej do przygotowanej formy, popotrząsaj nią, by ciasto równomiernie się ułożyło.
Piecz ok 50 minut, do momentu, aż patyczek wbity w ciasto wyjdzie lekko oblepiony mokrymi okruszkami.
By przygotować polewę: Roztop czekoladę z masłem w miseczce ustawionej na rondelku z gotującą wodą. Mieszaj czas od czasu, by masa była gładka. Gdy czekolada się rozpuści, zestaw miseczkę z garnka, dodaj syrop lub miód i wymieszaj polewę. Poczekaj ok 10 minut, by polewa przestygła. Polej ciasto polewą, podawaj z kompotem pomarańczowym.
Bittersweet Chocolate Cake with Candied Blood Orange Compote
(adapted form the Bon Appetit magazine)
Compote:
3 medium or 4 small blood oranges
2 1/2 cups (or more) water
1 cup sugar
2 tablespoons Grand Marnier or other orange-flavored liqueur
Cake:
2 cups all purpose flour
3/4 teaspoon baking powder
1/2 teaspoon salt
1 pound bittersweet chocolate (do not exceed 61% cacao), chopped
1 cup (2 sticks) unsalted butter, cut into 8 pieces
1 1/4 cups sugar
1 cup (packed) golden brown sugar
1 tablespoon Grand Marnier or other orange-flavored liqueur
2 teaspoons finely grated orange peel
4 large eggs
3/4 cup sour cream
Glaze:
6 ounces bittersweet chocolate (do not exceed 61% cacao), chopped
1/2 cup (1 stick) unsalted butter, cut into 4 pieces
2 tablespoons dark corn syrup
To make compote: Cut ends off oranges. Cut oranges with peel lengthwise in half, then cut each half lengthwise into 3 wedges. Combine 2 1/2 cups water and sugar in large saucepan. Bring to boil, stirring until sugar dissolves. Add orange wedges and any accumulated juices to syrup and bring to boil. Reduce heat and simmer until orange peel is soft and translucent and syrup is reduced and thickened, turning orange wedges occasionally and adding more water by 1/4 cupfuls as needed if syrup is too thick before orange wedges are soft, 35 to 40 minutes. Remove from heat. Stir in orange liqueur. Cool 15 minutes. Transfer to small container. Cover and chill. Can be made 1 week ahead. Keep chilled. Bring to room temperature before using.
To make cake: Preheat the oven to 165 degrees Celsius. Lightly butter 10-inch-diameter cake pan with 2-inch-high sides. Line bottom of pan with parchment paper; butter parchment.
Whisk flour, baking powder, and salt in medium bowl to blend. Combine chocolate and butter in large metal bowl. Set bowl over saucepan of simmering water; stir until chocolate-butter mixture is melted and smooth. Remove bowl from over water; add both sugars, orange liqueur, and orange peel and whisk until blended (mixture will look grainy). Add eggs, 2 at a time, and whisk until just blended after each addition. Whisk in sour cream. Add flour mixture and stir in with rubber spatula just until incorporated. Transfer batter to prepared pan; spread evenly.
Bake cake until tester inserted into center comes out with moist crumbs attached, about 50 minutes. Cool cake in pan on rack 30 minutes. Run small knife around sides of cake to loosen. Invert cake onto rack; peel off parchment. Cool cake completely (center may sink slightly).
To make galze: Combine chocolate and butter in small metal bowl. Set bowl over saucepan of simmering water; stir until chocolate-butter mixture is melted and smooth. Whisk in corn syrup. Cool glaze until barely warm but still pourable, about 10 minutes.
Pour glaze onto center of cake. Using small offset spatula, spread glaze over top of cake, leaving 1/2-inch plain border around top edge. Let stand at room temperature until glaze sets, about 2 hours.
Using hot dry knife and wiping knife clean between slices, cut cake into slices. Divide among plates.
Chocolate Cloud Cake – Czekoladowe Niebo
To ciasto to klasyka. Mi nieodmiennie kojarzy się z Nigellą Lawson, bo to właśnie wg przepisu z jej książki pierwszy raz przyrządziłam to pyszne ciasto. Choć nie jestem fanką brownies (zwykle są dla mnie zbyt słodkie), to to ciasto urzekło mnie od pierwszego kęsu. Jest czekoladowe i wilgotne, idealnie wyważone jeśli chodzi o smak i konsystencję. Gęsty, otulający smak czekolady pięknie łamie ubita, niesłodzona śmietana. Co więcej, ciasto jest naprawdę proste w wykonaniu, a niezwykle efektownie się prezentuje. Polecam nie tylko czekoholikom.
Chocolate Cloud Cake
(za Nigellą Lawson)
250 g gorzkiej czekolady (ja użyłam Lindt Excellence 70%)
125 g masła niesolonego, miękkiego
175 g cukru (100 g do białek, 75 g do żółtek) – ja użyłam dwa razy po 50 g
6 jajek (2 całe, 4 rozdzielone na białko i żółtko)
2 łyżki Cointreau (opcjonalnie) – ja nie dodawałam
skórka starta z 1 pomarańczy (opcjonalnie) – ja nie dodawałam
500 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 łyżka kakao w proszku
Nagrzej piekarnik do 180 stopni C. Dno foremki tortowej o średnicy 23 cm wysmaruj masłem i wyłóż krążkiem pergaminu lub papieru do pieczenia.
Czekoladę połam, wrzuć do miseczki ustawionej na garnku z gotującą wodą i rozpuść, mieszając czas od czasu. Do rozpuszczonej czekolady dodaj masło i wymieszaj, by się roztopiło i połączyło z czekoladą. W misce utrzyj 2 całe jajka oraz 4 żółtka z 75 g cukru. Ubijaj, aż masa stanie się puchata.
Połącz przestudzoną czekoladę z masą żółtkową,. W drugiej misce ubij białka z cukrem na niezbyt sztywną pianę, połącz delikatnie z masą czekoladową. Przelej do formy piecz 40 min. Wyjmij ciasto i studź na kratce. Ubij kremówkę i schłódź. Tuż przed podaniem udekoruj wierzch ciasta bitą śmietaną i posyp kakao.
Chocolate Cloud Cake
250g dark chocolate minimum 70% cocoa solids
125g unsalted butter, softened
6 eggs: 2 whole, 4 separated
175g caster sugar: 75g in the cake, 100g in whites
2 tablespoons Cointreau (optional)
grated zest of an orange (optional)
Cream topping
500ml double cream
1 tsp vanilla extract
half tsp unsweetened cocoa powder for sprinkling
Preheat the oven to 180C.
Line the bottom of a 23cm Springform cake tin with baking parchment. Melt the chocolate either in a double boiler or a microwave, and then let the butter melt in the warm chocolate.
Beat the 2 whole eggs and 4 egg yolks with 75g caster sugar, then gently add the chocolate mixture, the Cointreau and orange zest.
In another bowl, whisk the 4 egg whites until foamy, then gradually add the 100g of sugar and whisk until the whites are holding their shape but not too stiff. Lighten the chocolate mixture with a dollop of egg whites, and then fold in the rest of the whites. Pour into the prepared tin and bake for about 35 to 40 minutes or until the cake is risen and cracked and the centre is no longer wobbly. Cool the cake in it’s tin on a wire rack; the middle will sink as it cools.
When you are ready to eat, place the still tin-bound cake on a cake stand or plate for serving and carefully remove the cake from its tin. Don’t worry about cracks or rough edges: it’s the crater look we’re going for here. Whip the cream until soft and then add the vanilla and Cointreau and continue whisking until the cream is firm but not stiff. Fill the crater of the cake with the whipped cream, easing it out gently towards the edges of the cake, and dust the top lightly with cocoa powder pushed through a tea-strainer.


















