And The Cookies Go To…
•December 6, 2009 • Leave a CommentŚwiąteczna Atmosfera i (Przed) Świąteczny Konkurs
•December 2, 2009 • 7 CommentsOstatnio skontestowałam, że im wcześniej w sklepach pojawiają się choinki, śnieżynki, bałwanki, lampki i inne świąteczne dekoracje, tym trudniej jest mi się wprawić w świąteczny nastrój. Zwykle właściciele przybytków konsumpcji wszelakiej zachowywali pozory przyzwoitości i wytaczali bożonarodzeniowe oręże po 1. listopada. Jednak w tym roku pierwsze choinki udekorowane bombkami i łańcuchami napotkałam w połowie października! Skutkiem takich poczynań jest świętooporność, z roku na rok coraz silniejsza. I wcale nie jestem z tego powodu zachwycona, bo święta jako takie lubię (tzn. święta spędzane tak, jak się chce, w gronie bliskich osób, bez robienia czegokolwiek na siłę) i brakuje mi tego miłego uczucia oczekiwania na 24-go grudnia i leżenie pod choinką.
I właśnie w ramach walki ze świętoopornością oraz w celu powolnego wprawiania się w świąteczny nastrój chciałam Wam zaproponować mały KONKURS. By wziąć w nim udział, nie trzeba zrobić nic, a przynajmniej prawie nic. Wystarczy zostawić komentarz pod tym postem. Jeśli będzie tych komentarzy więcej niż dwa
, w dniu losowania przy użyciu generatora liczb www.random.org wylosuję dwa zwycięskie komentarze, a ich autorzy otrzymają nagrody – ciasteczka. Już zrobione lub do samodzielnego zrobienia w postaci “cookies in the jar”.
Wyniki – 6 grudnia, więc w dzień św. Mikołaja.
PS. Od dwóch dni w moim sąsiedztwie rozstawiło się wielkie stoisko z choinkami. I to bynajmniej nie rosnącymi w doniczkach, ale ciętymi. Podpytany przeze mnie sprzedawca wyjawił, że są to choinki z Danii i że kupione i ustawione w domu teraz nie stracą igieł do 6 stycznia. To ja już chyba bardziej wierzę w św. Mikołaja.
Chleb, Cynamon i Orzechy
•December 1, 2009 • Leave a CommentChlebowych eksperymentów ciąg dalszy. Tym razem postanowiłam sięgnąć do książki należącą do kanonu podręcznej biblioteczki domowych piekarzy – “The Bread Baker’s Apprentice” Petera Reinharta. Peter Reinhart, piekarz (specjalista od wypieków z pełnego ziarna), nauczyciel i teolog, to prawdziwy pasjonat, który swą pasją potrafi zarażać innych. Wie o chlebie bardzo dużo, ale też potrafi tą wiedzę przekazać.
Ja wybrałam Cinnamon Swirl Bread – chleb z delikatną nutą cynamonu, orzechami i rodzynkami. To była pierwsza próba, ale efekty mim zdaniem są naprawdę dobre – chleb na chrupiącą skórkę, w środku jest puszysty, ale nie “watowaty”, na pewno nie jest to ciasto, tylko chleb z subtelnie słodkim akcentem rodzynek i brązowego cukru. Polecam.
Cynamonowy Chleb z Orzechami i Rodzynkami
na chleb:
3 1/2 szklanki mąki pszennej
4 łyżeczki cukru
1 1/4 łyżeczki soli
2 łyżeczki drożdży instant
1 1/4 łyżeczki cynamonu
1 duże jajko, lekko ubite
2 łyżki masła, stopionego i ostudzonego
1/2 szklanki maślanki lub mleka w pokojowej temperaturze
3/4 szklanki wody, w pokojowej temperaturze
1 1/2 szklanki rodzynek, opłukanych i osączonych (ja dałam 1/2 szklanki)
1 szlanka orzechów włoskich, posiekanych (ja dałam 1/2 szklanki laskowych)
Na cynamonowe nadzienie:
1/2 szklanki cukru (dałam brązowy)
2 łyżki cynamonu
W dużej misce (lub dzieży miksera) wymieszaj mąkę, cukier, sół, cynamon i drożdże. Dodaj jajko, masło, mleko i wodę i mieszaj, aż składniki połączą się, a ciasto uformuje w kulę. Wyrabiaj 10 minut (lub 6-8 min. robotem kuchennym). Ciasto powinno być miękkie, ale nie lepiące. Dodaj orzechy i rodzynki tak, by były równomiernie rozmieszczone w cieście.
Wysmaruj olejem miskę, włóż do niej kulę ciasta i popotrząsaj naczyniem tak, by ciasto pokryło się olejem. Przykryj lnianą ściereczką lub folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na 1-2 godziny, by ciasto pdowoiło swoją objętość.
Oprósz mąką blat. Wyrośnięte ciasto podziel na dwie części i każdą rozwałkuj na prostokąt o grubość ok 1 cm. Posyp cukrem z cynamonem (zostaw 2 łyżki na posypanie wierzchu bochenka) i zwiń w roladę, zaczynając od krótszego boku. Przylep koniec ciasta i ułóż każdą z rolad w wysmarowanej olejem keksówce szwem do dołu. Posmaruj na wierzchu oliwą, przykryj ściereczką i odstaw na 1 – 1,5 godziny do wyrośnięcia.
Nagrzej piekarnik do 175 stopni. Piecz bochenki 1 godzinę, aż się ładnie przyrumienią. Po upieczeniu móżna posmarować łyżką stopionego masła.
Cinnamon Raisin Swirl Bread
For the bread
3 1/2 cups (16 oz) unbleached bread flour
4 teaspoons (.66 oz) granulated sugar
1 1/4 teaspoon (.31 oz) salt
2 teaspoons (.22 oz) instant yeast
1 1/4 tsp (.16 oz) ground cinnamon
1 large (1.65 oz) egg slightly beaten
2 tablespoons (1 oz) shortening, melted at room temp. (I used butter)
1/2 cup (4 oz) buttermilk or whole milk, at room temp.
3/4 cup (6 oz) water, at room temp.
1 1/2 cups (9 oz) raisins, rinsed and drained
1 cup (4 oz) chopped walnuts (optional – I omitted)
Cinnamon Sugar
1/2 cup granulated sugar
2 tbsp cinnamon
In a large bowl or a bowl of a stand mixer, whisk together the flour, sugar, salt, yeast and cinnamon. Add the egg, shortening/butter, buttermilk and water and stir together with a wooden spoon until the dough comes together in a ball. Adjust flour or water if the dough is too sticky or too dry/stiff.
Knead by hand for 10 minutes or with a stand mixer for 6-8 minutes on medium speed. The dough should be soft and pliable, tacky but not sticky. [My dough was very sticky, so if your dough is sticky, add more flour at this point.] Knead in the raisins and walnuts by hand to distribute evenly. The dough should pass the windowpane test and register 77 to 81F.
Lightly oil a large bowl and transfer the dough to the bowl, rolling it to cover lightly with oil. Cover the bowl with plastic wrap or a towel and let rest until the dough doubles in size, 1-2 hours (mine was ready in 1 hr).
Divide the dough in 2 equal pieces and lightly oil two standard size loaf pans. These are mine. Gently roll each piece of dough into a 5×8 rectangle. Whisk the 1/2 cup sugar and 2 tablespoons of cinnamon together and reserve about 2-3 tablespoons for the tops of the loaves. Sprinkle half of the remaining mixture on one rolled out piece of dough and sprinkle the other half on the other rolled out piece of dough.
Starting at the short end, roll each loaf tightly, pinching the ends together as you are rolling. The dough will expand in length as you are rolling. When finished, place the loaves seam side down into the loaf pans, spreading the dough gently so that it’s touching all four sides of the pan. Mist the tops lightly with oil, cover loosely with plastic wrap or a towel and let proof at room temperature for 60-90 minutes, until the dough crests above the lips of the pans and is nearly doubled in size.
Preheat the oven to 350F with the oven rack in the middle shelf. Bake for 20 minutes, rotate the pans 180 degrees and bake for another 20-30 minutes until the tops are golden brown and the breads register 190F in the middle. They should make a hollow sound when thumped on the bottom.
Remove bread from the pans onto a cooling rack. Melt 1 tablespoon of butter, brush the tops of the loaves with butter and sprinkle with the reserved cinnamon sugar.
Chleb i Garnek
•November 28, 2009 • Leave a CommentEksperymentów chlebowych ciąg dalszy. Tym razem postanowiłam wypróbować przepis na No-Knead Bread Jima Lahey’a, charyzmatycznego piekarza, właściciela Sullivan Street Bakery oraz pizzerii Co. Ciekawą, a przede wszystkim niezwykle prostą metodę wypieku domowego chleba, której Lahey nauczał w swojej piekarni, opisano w 2006 r. na łamach The New York Timesa i od tego czasu cieszy się ona niesłabnącą popularnością. Przepis Lahey’a charakteryzuje się użyciem stosunkowo dużej ilości wody i małej ilości drożdży (w zamian ciasto poddaje się długiej, min. 12-sto godzinnej fermentacji; najlepiej przygotować ciasto wieczorem, a za pieczenie zabrać się następnego dnia). Tak przygotowane ciasto jest dość rzadkie i bardzo klejące, więc nawet, gdybyśmy chcieli, i tak nie dało by się go wyrabiać. Chleb piecze się w żeliwnym garnku, brytfance lub zamykanym, żaroodpornym naczyniu, co pozwala uzyskać piękną, chrupiącą skórkę.
Jak pisze BIttman, metoda Lahey’a jest tak prosta, że poradzi sobie z nią ośmiolatek, a rezultaty są naprawdę fantastyczne. Zgadzam się co do obu.
“Niewyrabiany” Chleb ‘a Jim Lahey
(za The New York Times)
Składniki:
3 szklanki mąki pszennej plus więcej do oprószenia blatu i ciasta
¼ łyżeczki drożdży instant
1¼ łyżeczki soli
otręby pszenne, do posypania
1. W dużej misce wymieszaj mąkę z solą i drożdżami. Dodaj 1 i 5/8 szklanki wody (ok 400 ml) i dokładnie wymieszaj; ciasto będzie lepkie i dość rzadkie. Nakryj miskę folią i odstaw w ciepłe miejsce na min. 12 godzin
2. Ciasto będzie gotowe, gdy na jego powierzchni pojawią się bąbelki. Lekko oprósz mąką blat i wyłóż nań ciasto. Posyp je mąką i złóż na pół i jeszcze raz na pół. Przykryj folią spożywczą i pozostaw na ok. 15 minut.
3. Używając tyle mąki, ile potrzeba, by ciasto nie przyklejało się do blatu i twoich placów, szybko uformuj je w kulę. Obficie posyp mąką lub otrębami lnianą lub bawełnianą ściereczkę i połóż na niej kulę ciasta (“szwem” powstałym po złożeniu do dołu); posyp je mąką lub otrębami i przykryj drugą ściereczką. Pozostaw na dwie godziny do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość, a po “nakłuciu” palcem nie będzie od razu odzyskiwać kształtu.
4. Conajmniej na pół godziny przed zakończeniem wyrastania ciasta, do piekarnika włóż ciężką żeliwną lub emaliowaną brytfankę albo ceramiczne, żaroodporne naczynie i nagrzej piekarnik do 260 stopni C.
Gdy ciasto będzie gotowe, wyjmij naczynie z piekarnika; wsuń dłoń pod ściereczkę na której leży ciasto i przerzuć je do środka naczynia (będzie wyglądało to trochę bałaganiarsko, ale wystarczy popotrząsać naczyniem, by ciasto ułożyło się równomiernie na dnie).
Przykryj naczynie i piecz chleb 30 min. Po tym czasie zdejmij pokrywkę i piecz bochenek kolejne 15-30 minut, aż chleb ładnie się przyrumieni. Ostudź na kratce.
Mark Bittman (aka The Minimalist) z The New York Times’a pokazuje, jak zrobić chleb Jima Lahey’a
A tutaj Bittman i Lahey próbujący udoskonalić oryginalny przepis
Jim Lahey’s No-Knead Bread
From The New Yor Times; Adapted from Jim Lahey, Sullivan Street Bakery
3 cups all-purpose or bread flour, more for dusting
¼ teaspoon instant yeast
1¼ teaspoons salt
Cornmeal or wheat bran as needed.
1. In a large bowl combine flour, yeast and salt. Add 1 5/8 cups water, and stir until blended; dough will be shaggy and sticky. Cover bowl with plastic wrap. Let dough rest at least 12 hours, preferably about 18, at warm room temperature, about 70 degrees.
2. Dough is ready when its surface is dotted with bubbles. Lightly flour a work surface and place dough on it; sprinkle it with a little more flour and fold it over on itself once or twice. Cover loosely with plastic wrap and let rest about 15 minutes.
3. Using just enough flour to keep dough from sticking to work surface or to your fingers, gently and quickly shape dough into a ball. Generously coat a cotton towel (not terry cloth) with flour, wheat bran or cornmeal; put dough seam side down on towel and dust with more flour, bran or cornmeal. Cover with another cotton towel and let rise for about 2 hours. When it is ready, dough will be more than double in size and will not readily spring back when poked with a finger.
4. At least a half-hour before dough is ready, heat oven to 450 degrees. Put a 6- to 8-quart heavy covered pot (cast iron, enamel, Pyrex or ceramic) in oven as it heats. When dough is ready, carefully remove pot from oven. Slide your hand under towel and turn dough over into pot, seam side up; it may look like a mess, but that is O.K. Shake pan once or twice if dough is unevenly distributed; it will straighten out as it bakes. Cover with lid and bake 30 minutes, then remove lid and bake another 15 to 30 minutes, until loaf is beautifully browned. Cool on a rack.
Zakwas i Chleb
•November 24, 2009 • 2 CommentsTADAM! Zrobiłam swój pierwszy chleb na zakwasie! Wreszcie, należałoby dodać. Z robienie chleba tą metodą nosiłam się już długo, ale jakoś nie miałam odwagi – bałam się, że zakwas umrze, chleb nie urośnie i generalnie cały proces będzie pasmem wpadek i niepowodzeń. I pewnie jeszcze długo bym się z tym zamiarem nosiła, gdybym nie została obdarowana zakwasem oraz przepisem na chleb przez J. W nocy zrobiłam ciasto, (odłożywszy nieco na następny raz), a rano wsunęłam do piekarnika dwie foremki. Mogę szczerze powiedzieć, że chleb z przepisu J. można by robić choćby tylko ze względu na piękny zapach, jakim wypełnia mieszkanie w trakcie pieczenia. A o smaku już nie wspomnę. Chyba nieprędko kupię chleb w sklepie.
Do wszystkich, którzy podobnie jak ja boją się zakwasu – naprawdę, nie ma czego. Na początek lepiej kupić gotowy zakwas w sklepie z eko-żywnością lub…popytać wśród znajomych, może znajdzie się ktoś, kto już należy do kręgu domowych piekarzy i mógłby się podzielić odrobiną zakwasu. Potem przyjdzie pora na zakwas robiony samodzielnie, z prostszych lub trudniejszych przepisów (bo metod na robienie zakwasu jest kilka).
A oto kilka stron, na których można znaleźć sporo porad, przepisów i ciekawostek dotyczących wypieku chleba w domu.
Tatter o Chlebie
Pracowania Wypieków Liski
Chlebek.TV
Strona o Chlebie Mirabelki
Chleb na Zakwasie – Przepis od J.
1 kg mąki pszennej tortowej (odebrać 2-3 szklanki i zastąpić mąką orkiszową lub żytnią pełnoziarnistą)
3/4 szkl. pestek słonecznika
3/4 szkl. płatków owsianych
3/4 szkl. otrębów
3/4 szkl. siemienia lnianego
3/4 szkl. pestek dyni
1,5 łyżki cukru
3 płaskie łyżeczki soli
100 g zakwasu
0,5 l wody mineralnej gazowanej
0,5 l gorącej wody
W misce wymieszać wszystkie suche składniki. Dodać zakwas i wodę i dokładnie wymieszać. Dwie keksówki wysmarować masłem i obsypać mąką. Z przygotowanego ciasta odebrać dwie łyżeczki i włożyć do czystego słoiczka (posłuży do następnego wypieku; zakwas można przechowywać w lodówce do 12 dni). Pozostałe ciasto przełożyć do obu foremek i odstawić po przykryciem na 12 godzin.
Nagrzać piekarnik do 185 stopni. Ciasto posmarować na wierzchu roztopionym masłem i piec przez 1 godzinę i 15 minut.
Babeczkowa Szafa i 23 Pływające Restauracje
•November 23, 2009 • Leave a CommentWaży 225 tysięcy ton, ma 365 metrów długości i jest wysoki na 16 pięter. Tak pokrótce można opisać Oasis of the Seas, najnowszy statek wycieczkowy we flocie Royal Carribean będący największą tego typu jednostkę na świecie. 14 listopada gigantyczny statek dopłynął na Florydę, skąd 1 grudnia wyruszy w swój pierwszy wycieczkowy rejs w keirunku Haiti.
Na pokładzie pływającego kolosa będzie mogło podróżować 6296 osób, z czego 2165 będzie stanowić załoga. Oczywiście statek zapewnia wszelkie atrakcje – także kulinarne. Na jego pokładzie zlokalizowano 24 lokale – restauracje, kafejki i bary, w których pracować będzie ponad tysiąc kelnerów, kucharzy, piekarzy, barmanów etc. Pasażerowie OotS będą mieć do wyboru m.in.: trzypiętrową restaurację utrzymaną w stylu Art-deco, rodzinną trattorię z włoskimi specjałami, tapas bar i sushi bar (o swojsko brzmiącej dla warszawiaków nazwie Izumi), lodziarnię, barek ze zdrową żywnością , bistro z kanapkami z różnych stron świata oraz…sklepik ze świeżo pieczonymi babeczkami (o słodkiej nazwie “Cupcake Cupboard”, czyli “Babeczkowa Szafa”), w którym będzie można samodzielnie udekorować słodkie wypieki. Jeśli do atrakcji gastronomicznych doda się kina, teatry, kasyna i salony kosmetyczne, to bez większego trudu będzie można odbyć podróż takim statkiem bez ogłądania morza na własne oczy.

Central Park Cafe - specjalnością restauracji jest 10-daniowe menu degustacyjne ze specjalnie dobieranymi winami
Via Oasis of the Seas via Gizmodo via Eat me Daily
Jabłka, żurawiny
•November 22, 2009 • Leave a CommentJabłka to bezapelacyjnie owoc, bez którego żyć bym nie mogła. Dzień bez schrupanego owocu (obowiązkowo soczysty i twardy) po prostu nie ma racji bytu. Jabłka mają jeszcze jeden atut – robi się z nich szarlotkę. właściwie nie “tą jedną”, ale całe multum najróżniejszych ciast z jabłkami. Ja najbardziej lubię dwa rodzaje – albo szarlotkę z tartych surowych jabłek, z maślaną kruszonką, albo szarlotkę z kruchego ciasta, wewnątrz którego ukryto całe ćwiartki jabłek, przyprawione cynamonem. I właśnie do tej drugiej kategorii zalicza się prezentowane niżej ciasto. Rodzynki, tak często pojawiające się w szarlotkach, zastąpiłam żurawinami, które nie doć, że wnoszą nowy smak, to jeszcze dodają ładnych, czerwonych akcentów jabłkowemu nadzieniu. Polecam (najlepiej na ciepło, z łyżką mascarpone ubitego z cukrem waniliowym).
Na ciasto:
2 szklanki (250 g) mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
150 g masła, pokrojonego w kostkę
2-3 łyżki kwaśnej śmietany
szczypta soli
Na nadzienie:
1,5 kg jabłek
4-5 łyżek żurawiny suszonej
3 łyżki cukru (najlepiej z wanilią)
szczypta cynamonu
1/2 pomarańczy
Do miski przesiej mąkę z solą, dodaj cukier, wymieszaj i dorzuć pokrojone masło. Szybko ciasto, robiąc “kruszonkę” czubkami palców. Dodaj śmietanę i zagnieć okruszki w kulę. Zawiń w folię i włóż do zamrażalnika na min. 1 godzinę.
Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w ósemki. Wrzuć na ciężką patelnię, skrop sokiem z połówki pomarańczy, posyp cukrem i cynamonem, dodaj żurawinę i duś na średnim ogniu ok 10 minut, czas od czasu mieszając. Odstaw z ognia do ostudzenia.
Nagrzej piekarnik do 175 stopni C. Wysmaruj masłem i obsyp mąką tortownicę lub foremkę do ciasta o średnicy 21 cm.
Wyjmij ciasto z lodówki, podziel na 2/3 i 1/3. Większy kawałek rozwałkuj na omączonym blacie i wyłóż nim dno i boki foremki. Rozwałkuj mniejszy kawałek ciasta. Nałóż jabłka do foremki z ciastem, przykryj pozostałym kawałkiem ciasta, zlep brzegi i ponakłuwaj wierzch. Piecz 60-70 minut, aż wierzch ciasta będzie złoty.
Apple Pie with Cranberries
For the dough
2 cups plain flour
1/2 cup sugar
150 g butter, cut into cubes
2-3 tablespoons sour cream
pinch of salt
For the filling:
1,5 kg apples
4-5 tablespoons dried cranberries
3 tablespoons sugar (vanilla sugar)
pinch of cinnamon
1/2 of orange
To make the dough: Sift the flour and salt, add sugar and diced butter. Work with fingers to make crumbles. Add sour cream and form ball from the dough. Wrap in cling foil and place in freezer for at least on hour.
Peel and core the apples, put into big pan. Add juice from 1.2 orange, cranberries, cinnamon and sugar, mix and simmer under cover on medium heat for 10 minutes. Set aside to cool down.
Heat the oven to 175 C. Butter a 20-cm spring-form and dust it with flour. Take the dough out of the freezer, cut into 2/3 and 1/3. Roll out both pieces of the dough to 1/2 cm thick. Put it into the prepared form and cover the bottom and sides of the dish and fill with apples. Cover the apples with second sheet of the dough and prick the top with fork. Bake for 60-70 minutes, until golden on top.
Więcej zdjęć na Flickr
Szpinak, ser i …ser
•November 19, 2009 • Leave a CommentW warzywniaku był piękny, świeży szpinak – nie sposób było go nie kupić. Jednak zanim doszłam z warzywniak do domu, przedzierając się przez kałuże i listopadowe błotko, przeszła mi ochota na sałatkę z zielonych liści. Szpinak leżał w lodówce od wczoraj i błagał o odrobinę zainteresowania. Może zatem quiche ze szpinakiem w roli głównej? Zamiast jednego dużego placka zdecydowałam się jednak na zrobienie mini-quiche’y, takich na dwa kęsy (przy odrobinie wysiłku na jeden;-) ). W sam raz do dobrego czerwonego wina (tak tak, wiem, że dzisiaj święto beaujolais nouveau, ale jeśli jutro rano czeka nas jakieś poważne spotkanie, lepiej sięgnąć po coś innego.)
Mini quiche ze szpinakiem i kozim serem
2 szklanki mąki
125 g masła, zimnego
2 łyżki śmietany
sól
500 g świeżego szpinaku (lub mrożonego, ale w liściach, nie siekanego)
1 mała cebula perłowa, obrana i drobno posiekana
2 ząbki czosnku
250 g tłustego białego sera, zmielonego
2 jajka
100 g sera koziego, dojrzewającego (a jak ktoś nie lubi, to np. mozzarelli)
sproszkowane pepperoncino, sól, biały pieprz
Z przesianej z solą mąki i pokrojonego masła zagnieść szybko kruche ciasto (jeśli jest za suche, dodać śmietanę). Włożyć do lodówki (a nawet lepiej do zamrażalnika) na minimum godzinę.
Szpinak opłukać i osuszyć. Na patelni rozgrzać oliwę, oddać cebulkę, a gdy zacznie się szklić – zmiażdżony nożem czosnek. Podsmażać na wolnym ogniu uważając, by czosnek się nie przypalił. Dodać osuszony i nieco posiekany szpinak (lub rozmrożony i odsączony szpinak). Dodać sól, pieprz i ewentualnie szczyptę pepperoncino, dusić na średnim ogniu – bez przykrycia, by szpinak mógł odparować. Gdy liście zmiękną, odstawić patelnię z ognia, od wystudzenia.
Nagrzać piekarnik do 190 stopni. Masłem wysmarować foremki to mini-tartaletek (lub formę do muffinów – sprawdzi się tu niezgorzej). Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 3-4 mm. Wykrawać krążki i wyłożyć nimi przygotowaną foremkę. Ciasto ponakłuwać widelcem i piec “na ślepo” ok 10 minut.
W międzyczasie do szpinaku dodać ser oraz jajka i dokładnie wymieszać. Masę nałożyć do podpieczonych foremek. Zmniejszyć temperaturę w piekarniku do 175 stopni i piec babeczki z farszem ok 20-25 minut. 5 minut przed końcem na wierzchu posypać je kawałkami koziego sera lub mozzarelli i piec do zrumienienia serka.
In the grocery store there was a really beautiful fresh spinach and it just was impossible to pass it by. But before I’ve returned home, struggling through ubiquitous puddles and mud whole my appetite for some spinach salad was gone. And so was the spinach, laying abandoned in my fridge, waiting for my mercy or mere interest. So maybe a quiche with spinach and some cheese? Sounds nice, don’t you think? Instead of making one big pie I’ve decided to make small quiches, for one bite. Perfect as a small nibble to go with some red wine ( I know, I know, today’s is the beaujolais nouveau, but maybe, especially if you have some important meeting tomorrow morning, it would be better to choose some other bottle;-) ).
Mini quiches with spinach and goat cheese
2 cups flour
125 g butter, cold
2 tablespoons of sour cream
salt
500 g fresh spinach (or frozen one, but choose the whole-leaf version)
1 small onion, peeled and finely chopped
2 cloves of garlic
250 g fromage or ricotta
2 eggs
100 g goat cheese (or mozzarella)
chilli powder, salt, white pepper
Sift flour with salt, add butter cut in cubes and mix well . If the mixture is to dry, add some cream (don’t work with the dough to long, as it may became though) . Form dough into a ball, wrap in cling foil and put into fridge or freezer for at least one hour.
Wash and dry spinach, chop it merely. Warm some olive oil on the pan, add chopped onion and after one minute – mashed garlic. Sizzle till the onion will be translucent. Add the spinach and frizzle on medium heat. When the spinach will be cooked and quite dry, remove the pan from the stove and leave to cool down.
Preheat oven to 190 C. Butter quiche forms. Take dough out of the fridge and roll out on the floured surface. Cut circles out of the dough sheet and place into forms and prick them with fork. Bake the pie shells for 10 minutes.
Meanwhile mix the cooled spinach with fromage and eggs, add some spices to taste. When the shell will be baked, take them out from the oven and fill with spinach mixture. Lower the temperature to 175 C and bake quiches for 20 minutes. 5 minutes before end sprinkle them on top with some crumbled goat cheese or mozzarella.
Gruszki, karmel, migdały
•November 17, 2009 • 2 CommentsGdy wczoraj rano wyjrzałam przez okno, nie zobaczyłam absolutnie nic – żadnych budynków, drzew, tylko białe tło. Plus “zabielenia” był taki, że nie było widać szarego błota zalegającego na jeszcze bardziej szarych chodnikach. Słowem – listopad. Przynajmniej na dwore, bo w sklepach już królują choinki, renifery, elfy i inne bożonarodzeniowe akcesoria. Potzreba było czegoś korzennego, ale nie stricte piernikowego – na pierniki i ciężkie ciasta z bakaliami jeszcze przyjdzie czas. Poszłam więc na kompromis i sięgnęłam po przepis, który kiedyś wypatrzyłam u Joy . Nie wiem, czy już o tym tutaj wspominałam, ale Joy The Baker to jeden z moich ulubionych blogów, na który staram się regularnie zaglądać. Nie tylko ze względu na przepisy (niektore “amerykańskie klasyki” w stylu red velvet cake czy pudding z owoców persymony do mnie nie przemawiają), ale poczucie humoru i specyficzny styl pisania – ciepły, ironiczny, zawsze podnoszący na duchu. Takie jest to ciasto – lekko zadziorne od przypraw, słodkie, ciepłe. Z dodatkowym przysmakiem w postaci praliny z orzechami (u Joy) lub migdałami (u mnie).
Korzenne ciasto z gruszkami i migdałową praliną
(adaptowane z “Gourmet”, Grudzień 1992 r., via Joy The Baker)
Na ciasto:
3 twarde, zielone gruszki
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
3 duże jajka
100 g masła
100 g migdałów (orzechów), zrumienionych na patelni i posiekanych
1 szklanka maślanki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 1/2 łyżeczki cynamonu
1 1/2 łyżeczki imbiru
szczypta gałki muszkatołowej i mielonych goździków
Wysmaruj masłem okrągłą formę z kominkiem. Nagrzej piekarnik do 175 stopni C.
Gruszki obierz i pokrój na kawałki.
Wymieszają mąkę z proszkiem do pieczenia i sodką. masło utrzyj z cukrem i przyprawami. Dodawaj po jednym żółtku, ciągle ucierając (białka zachowaj). Dodaj mąkę, ciągle mieszając, a na końcu maślankę. Wmieszaj pokrojone gruszki i orzechy. Ubij białka na sztywną pianę i wmieszaj delikatnie w ciasto. Przelej ciasto do formy i piecz 40-50 minut (do w miarę czystego patyczka).
Na pralinę:
3/4 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki śmietany
2 łyżki masła
50 g migdałów (orzechów ), zrumienionych na suchej patelni i posiekanych
Na patelni wymieszaj śmietanę, cukier i masło. Podgrzewaj na średnim ogniu, mieszając, aż do wrzenia. Gdy karmel zacznie bulgotać, dodaj migdały i gotuj ok 5 minut (uważaj, by masa się nie przypaliła). Polej praliną ostudzone ciasto.
Pear Spice Cake with Walnut Praline Topping
(adapted from Gourmet, December 1992, via Joy The Baker))
For the cake:
2 cups all-purpose flour
1 1/2 teaspoons cinnamon
1 1/2 teaspoons ground allspice
1 1/2 teaspoons freshly grated nutmeg
1 teaspoon baking soda
1 teaspoon baking powder
1/2 teaspoon salt
2 sticks (1 cup) unsalted butter, softened
1 cup sugar
3 large eggs, separated
1 teaspoon vanilla
1 cups buttermilk
3 pears, peeled, cored and diced into roughly 1/2-inch pieces (about 1 to 1 1/4 cups of fruit)
1 cup walnuts (3 ounces), toasted , cooled, and finely chopped
Preheat oven to 175° C. Butter and flour bundt pan.
Sift together flour, baking soda, baking powder, and salt into a bowl. Beat together butter, sugar, cinnamon, allspice, and nutmeg in another bowl with an electric mixer at medium-high speed until fluffy, about 3 minutes in a standing mixer or 4 with a handheld. Add yolks 1 at a time, beating well after each addition, then beat in vanilla. Reduce speed to low, then add flour mixture and buttermilk alternately in batches, mixing well after each addition. Fold in pear pieces and chopped walnuts.
Beat egg whites in another bowl with cleaned beaters until they just hold stiff peaks, then fold whites into batter gently but thoroughly.
Spoon batter into pan, smoothing top, and bake until a wooden pick or skewer comes out clean, 40 to 50 minutes. Cool cake in pan on a rack 10 minutes, then invert onto rack and cool completely.
For the praline topping:
3/4 cup (packed) golden brown sugar
1/2 cup butter
1/4 cup whipping cream
1 cups walnuts, roughly chopped, toasted
Stir golden brown sugar, whipping cream and 1/2 cup butter in heavy medium saucepan over medium-high heat until smooth. Boil 3 minutes, stirring often. Stir in walnut pieces. Spoon warm topping over warm cake. Serve warm or at room temperature.





















